Blog Ardant Strona główna
Aranżacje salonu, kuchni i sypialni w kolorze szałwii - nasze TOP 5 w odcieniu szałwiowej zieleni
9 marca 2021

Aranżacje salonu, kuchni i sypialni w kolorze szałwii – nasze TOP 5 w odcieniu szałwiowej zieleni

Szałwia to kolor, który zachwyca wszystkich miłośników łagodnych, harmonijnych aranżacji, z których bije spokój i domowe ciepło.

Jest to bardzo delikatne i subtelne połączenie zieleni, szarości i odrobiny błękitu z dużą dozą bieli. To kolor, który od kilku lat przewija się w aranżacjach, ale to właśnie w tym sezonie można zaobserwować szałwiowe szaleństwo we wnętrzach. Wszystko za sprawą spokoju, jaki za sobą niesie. Szałwia to naturalna harmonia, której szukamy w swoich domach, to kolor, który wpisuje się w trend slow life i który wprowadza do aranżacji przyjemną, bliską naturze atmosferę.

Doskonale komponuje się z bielą i wszelkimi, delikatnymi pastelami. Wykorzystaj ją jako kolor bazowy. Pomaluj ściany lub postaw na szałwiowe fronty kuchennej zabudowy. Ta delikatna barwa odmieni Twoją aranżację!

Jeśli zależy Ci na wnętrzu jak najbardziej naturalnym, do szałwiowego koloru dodaj elementy z jasnego, naturalnego drewna i sporo zielonych roślin doniczkowych.  W ten sposób stworzysz swoją domową oazę spokoju, do której będzie chciało się wracać.

Nie bój się też odważnych połączeń. Szałwia wspaniale współgra z mocnymi, neonowymi odcieniami błękitu i różu. Dobrze komponuje się też ze zgaszonym odcieniem czerwieni. Warto nieco eksperymentować z tym bardzo uniwersalnym kolorem, który lubi ciekawe połączenia.

Za chwilę przekonacie się o tym sami o pięknie tego koloru i jego zdolności do spójnych połączeń. Mamy dla Was pięć pięknych aranżacji z wykorzystaniem odcienia szałwii. Znajdzie się tutaj coś dla miłośników naturalnej błogości, wyrazistych połączeń i nowoczesnych form. Aranżacje są bardzo ciekawe, jak zawsze dopracowane w najmniejszym detalu, a przy tym bardzo różnorodne.

Mamy nadzieję, że przekona Was to, że szałwia niejedno ma imię. Może stanowić piękny dodatek do wnętrza lub być jego bazą, na podstawie której wybierane są pozostałe elementy aranżacji. Może łagodzić wnętrze lub nadawać mu charakteru. Wszystko zależy od wyobraźni projektanta, a także od odcienia szałwiowego koloru, bo tych też jest niezliczona ilość.

Szałwia w roli kontrastu od Latre Design

Na początek mamy dla Was efektowne wnętrze nowoczesnego apartamentu, w którym nie brakuje doskonale zaadaptowanych, gorących trendów, takich jak marmur, wiedeńska plecionka czy betonowa szarość. Wszystkie doskonale ze sobą współgrają i tworzą całość, która zachwyca.

W strefie dziennej królują zgaszone odcienie beżu i szarości, którym wyrazistości nadaje kanapa w głębokiej, czerwonej tonacji.  Całość przeplatana jest naturalnymi odcieniaim drewna i subtelnymi, złotymi detalami. Co w tym wszystkim robi kuchenna zabudowa w odcieniu szałwi? No właśnie, oto sukces tego wnętrza! Szałwia wprowadza tutaj bardzo delikatny, ale konkretny kontrast do nieco zgaszonej palety barw. Sprawia, że wnętrze stało się przestronniejsze, bardziej energetyzujące i… oryginalne. Spróbujmy wyobrazić sobie, że kuchnia zostałaby wykończona w idealnie dopasowanym odcieniu beżu lub szarości. Czy to wnętrze nadal budziłoby taki podziw? A może byłoby kolejnym, podobnym do innych projektem? To właśnie ten odważny wybór kolorów sprawia, że aranżacja od Latre Design znalazła się w naszym zestawieniu.

Pomieszczenie posiada sporo przeszkleń, dlatego nie znajdziemy tu wielu lamp. Dekoracyjne oświetlenie zastosowano nad strefą relaksu. Lampy ze szklanymi kloszami z serii Bubbles prezentują się bardzo efektownie. Światło odbijające się od szklanych kul pięknie rozprasza się i doskonale prezentuje podczas wieczornych spotkań ze znajomymi.

Do doświetlenia stołu wybrana została niewielka, złota lampa, która wpisuje się w tę przestrzeń kszatałtem. Zamontowana dosyć nisko tworzy przytulną atmosferę podczas posiłku.

Oświetlenie w kuchni w tym przypadku ma być wyłącznie funkcjonalne. Lampy ukryte w szynach ciągną się przez całą długość zabudowy, by każdy jej element był dobrze doświetlony. Podczas przygotowywania posiłków można dodatkowo wykorzystać ledowe podświetlenie szafek.

Jak wygląda pozostała część apartamentu? Tutaj także postawiono na eleganckie połączenie beżów i szarości, tym razem uzupełnione o pastelowe odcienie różu, który idealnie sprawdza się w bardziej prywatnej części wnętrza.

Nie zapomniano jednak o drobnych akcentach zieleni. W łazience są to ręczniki, w sypialni naturalna zieleń doniczkowych kwiatów.

Ten drobny akcent sprawia, że cała aranżacja jest elegancka i spójna, co naszym zdaniem, zasługuje na uznanie!

Szałwia w roli głównej od Mana Design

Oto wnętrze, w którym szałwia gra zdecydowanie pierwsze skrzypce. Szałwiowe elementy można dostrzec w każdym pomieszczeniu, od kuchni, przez salon, poprzez łazienkę. Co ciekawe, w tym przypadku wykorzystano intensywny odcień szałwii z dosyć mocną nutką błękitu. W zestawieniu z bordowymi akcentami, które także przewijają się w aranżacji, ten kolor wygląda obłędnie!

foto. Tom Kurek

W strefie dziennej szałwia widoczna jest niemal w każdym elemencie. Nie jest to jednak wnętrze jednowymiarowe. Zadbano tu o to, by każdy element równoważył pozostałe.

foto. Tom Kurek

Nowoczesna zabudowa kuchenna zyskała nieco inne oblicze dzięki szafkom z dekoracyjną plecionką. Ten motyw został wykorzystany także w szafkach strefy dziennej. To właśnie on sprawia, że we wnętrzu wyczuwa się delikatną inspirację stylem vintage. Świadczą o tym także piękne, szałwiowe listewki, które możemy podziwiać na ścianie w salonie, ale o tym za chwilę. Wróćmy do kuchni.

foto. Tom Kurek

Aby zabudowa nie wydawała się zbyt jednolita, postawiono na jasny odcień lastryko z małymi drobinkami, które całkowicie odmieniają oblicze tej kuchni. Do tego złote elementy, no i przede wszystkim bordowy stół, który stanowi doskonały kontrast. Idealne zestawienie.

foto. Tom Kurek

Jako oświetlenie stołu w kuchni wykorzystano czarną lampę z niedużymi kloszami, które nie przyćmiewają drobnego wzoru na podłodze i ścianach.  To bardzo trafiony wybór. Zbyt duża forma przy płytkach z lastryko mogłaby wyglądać nienaturalnie i zbyt masywnie.

foto. Tom Kurek

Bordowe elementy zostały wykorzystane nie tylko w kuchni. Widoczne są one także w salonie. Dwa nowoczesne, futurystyczne fotele doskonale wpisały się w to jasne, delikatne wnętrze. Do tego mięciutka kanapa i dywan, które sprawiają, że wnętrze jest przytulniejsze i bardziej „domowe’. W całej aranżacji postawiono na obłe kształty, które także sprawiają, że wnętrze jest subtelniejsze.

foto. Tom Kurek

Oczywiście we wnętrzu nie zabrakło także ciekawego oświetlenia. Dwa czarne kinkiety nad komodą oraz czarna lampa podłogowa z oryginalnymi, stożkowymi kloszami dodają wyrazistości całej przestrzeni.

foto. Tom Kurek

Szałwii i czerwieni nie zabrakło także w łazience. Ta, wypełniona głównie naturalnymi materiałami – drewnem i lastryko została uzupełniona o bardzo oryginalne i ciekawe detale. Umywalna w mocnym odcieniu szałwii jest wyraźnym nawiązaniem do zabudowy w strefie dziennej. Łazienka nie jest duża, ale dzięki tej zabawie kolorami, a także za pomocą dużego lustra, przestrzeń została optycznie powiększona.

O wnętrze zadbano w każdym detalu. Nie zabrakło eleganckiej, złotej armatury, a także takich dodatków, jak naturalne gałązki szałwii.

Na koniec sypialnia. Oddzielona od salonu wyłącznie szklaną ścianą, stanowi część przestrzeni dziennej, idealnie do niej dopasowanej. W razie potrzeby można zasłonić ją długimi, lejącymi się zasłonami.

foto. Tom Kurek

W sypialni postawiono na jasny odcień drewna oraz… szałwię oczywiście. W postaci welurowego, dużego łóżka z miękkim wezgłowiem zachęca do błogiego relaksu. W tej strefie wykorzystano kinkiety, które widzieliśmy już w salonie. Przestrzeń doświetlona została dodatkowo białymi spotami sufitowymi.

foto. Tom Kurek

To szałwiowe wnętrze jest bardzo oryginalne, ale pomimo mocnych kontrastów, bardzo spójne i harmonijne. To doskonała inspiracja!

Szałwia w loftowym klimacie od Manaza Studio

Tym razem mamy dla Was szałwię w wydaniu loftowym, ale cały czas bardzo przytulnym i domowym. Aranżacja od Manaza łączy w sobie wszystkie elementy wnętrza, do którego aż chce się wracać po ciężkim dniu. Naturalne drewno, elementy z cegły, szałwia i miedź w doskonale wyważonej kompozycji.

Otwarta przestrzeń dzienna jest bardzo przytulna za sprawą dużej ilości jasnego drewna w ciepłej tonacji. Kuchnia nie jest duża, dlatego zdecydowano się na białą zabudowę w połysku, która nieco powiększa tę przestrzeń. Jednak, by całość nie prezentowała się zbyt surowo i nowocześnie, złagodzono ją wąską ścianą z czerwonej cegły. To ona sprawia, że pomieszczenie nabrało bardziej swobodnego, nieco loftowego charakteru.

WSKAZÓWKA: Aby jeszcze mocniej powiększyć przestrzeń, zastosowano dużą ścianę z lustra zamontowanego tak, by odbijało się w nim nie tylko całe wnętrze, ale też światło dzienne wpadające przez okno. Ten mały zabieg sprawił, że kuchnia stała się dużo większa.

Przejdźmy jednak do naszego głównego tematu. W tej przestrzeni szałwii nie ma dużo, ale wcale nie jest to zarzut, wnętrze skomponowane jest idealnie. Jasna zieleń została wykorzystana w krzesłach oraz drobnych dekoracjach, takich jak obrazki. Tych kilka detali sprawiło, że naturalnie zaaranżowany salon z kuchnią stały się dużo jaśniejsze i nieco łagodniejsze.

Na uwagę zasługuje też oświetlenie wiszące. W tym przypadku zdecydowano się na lampy z niezastąpioną i ponadczasową miedzią, która z naturalną cegłą i zielenią komponuje się wręcz idealnie.

W tym przypadku także postawiono na wykończenia w połysku, które odbijając promienie światła, nieco zakłamują rzeczywistość i powiększają przestrzeń. Aby mocniej doświetlić wnętrze, pomieszczenie uzupełniono o funkcjonalne spoty sufitowe oraz nowoczesne oświetlenie szynowe.

Królestwo natury z szałwią w tle od Meblościanka Studio

Kolejna propozycja to wnętrze niezwykle przytulne, delikatne i bardzo naturalne. Króluje tu biel, jasne odcienie drewna i rozbielone odcienie szałwii. Jest to aranżacja niezwykle subtelna, łagodząca zmysły, a przy tym funkcjonalna, co jest bardzo ważne w domowej przestrzeni.

Niewielka zabudowa kuchenna została otwarta na strefę dzienną zaaranżowaną w tej samej kolorystyce, dzięki czemu cała przestrzeń jest spójna i wygląda na bardziej przestronną. Białe fronty oraz elementy z naturalnego, jasnego drewna. Uzupełniają czarne lampy w loftowym stylu zamontowane nad blatem roboczym. Oświetlenie zostało dodatkowo uzupełnione o białe, praktyczne spoty sufitowe.

Strefa jadalniana to także biel i drewno. Tutaj jednak, zamiast metalowych lamp postawiono na naturę. Przepiękne klosze z wikliny oraz dekoracyjne świeczniki, które do nich nawiązują sprawiły, że miejsce rodzinnych posiłków jest najbardziej przytulną częścią tej przestrzeni. Ten ciepły i przyjemny efekt potęguje fakt, że stół został ustawiony tuż obok okna, więc w ciągu dnia doświetlany jest naturalnym, słonecznym światłem.

Przejdźmy do strefy relaksu. Tutaj także zachowana została kolorystyka bieli i naturalnego drewna. Cała, otwarta przestrzeń nie jest zbyt duża, więc zachowanie jej w spójnej kolorystyce zdecydowanie pomaga w zachowaniu przestronności i ładu.

Jak wydzielić strefy w pomieszczeniu ze spójną kolorystyką? To wnętrze jest tego doskonałym przykładem. Wystarczy zadbać o odpowiednie oświetlenie. Każda ze stref posiada lampy w nieco innym stylu, które wyodrębniają poszczególne miejsca. Nad jasną sofą zamontowana została czarna lampa sufitowa w prostym, geometrycznym kształcie. W zestawieniu z jasnymi szafkami nad telewizorem sprawdza się tu bardzo dobrze, stanowiąc ciekawy kontrast.

Punktem scalającym oświetlenie w strefie dziennej są loftowe kinkiety na długich ramionach umieszczone nad kanapą oraz nad lustrem obok kuchni.

Co z szałwią w aranżacji? Tutaj widoczna jest ona w kilku elementach. Główne punkty to ściana obok jasnej, kuchennej zabudowy oraz zasłony, które także zajmują sporą przestrzeń. Dodatkowo zieleń wykorzystana została w ściennych, dekoracyjnych grafikach oraz oczywiście w roślinności – tutaj mowa o naturalnej zieleni.

Zieleń w połączeniu z jasnym odcieniem drewna i wiklinowymi elementami we wnętrzu sprawiła, że aranżacja nabrała jeszcze bardziej naturalnego klimatu. Dzięki takiej kolorystyce, w domu można poczuć się, jak na wakacjach, gdzieś z dala od cywilizacji.

Ta kojąca zieleń została wykorzystana także w pozostałych pomieszczeniach. W przedpokoju mamy odcień nieco ciemniejszy, który stanowi odpowiedni kontrast do jasnej posadzki.

W sypialni postawiono na delikatny, rozbielony odcień szałwii uzupełniony o jasną szarość i naturalne materiały. W tej przestrzeni także nie brakuje roślin, zarówno tych naturalnych, jak i graficznych. W sypialni znalazło się także miejsce do pracy, więc bardzo ważne było to, by pokój wykończony został w jasnych kolorach, które pomogą w skupieniu.

Cała aranżacja zachwyca nas niezwykłą spójnością oraz dbałością o detale. Nie brakuje tu pięknych kwietników, tematycznych grafik, wiklinowych koszyczków, świeczników i tekstyliów nadających wnętrzu klimatu boho. To właśnie takie szczegóły sprawiają, że wnętrza są bardzo klimatyczne i oryginalne. Jesteśmy przekonani, że nie ma drugiego takiego wnętrza, jak to od pracowni Meblościanka!

Spokojna szałwia od Żurawska Interiors

Na koniec coś na uspokojenie zmysłów. Jak my lubimy takie aranżacje… nieoczywiste, eleganckie, subtelne i niezwykle stylowe. Szałwia w tym wydaniu, bardzo rozbielona i delikatna wygląda doskonale, a naturalny odcień drewna w wykończeniach pięknie podkreśla jej odcień.

Kuchnia jest całkowicie odsłonięta na salon, dlatego tak ważne było, by nie przytłoczyła ona wnętrza. Wybór jasnej szałwii w zabudowie okazał się strzałem w dziesiątkę. Doświetlona białymi spotami jest elegancka i funkcjonalna.

Uzupełnieniem otwartej kuchni jest nieduży okrągły stół z ażurowymi krzesłami i doskonałą lampą Asteria, która idealnie pasuje do całości. Łącznikiem między zielenią, a ciepłym odcieniem śmietankowej bieli w salonie jest tapeta w delikatny, szałwiowy wzór.

Zieleń w salonie to już tylko natura. W meblach postawiono na biel, szarość i subtelny beż, który jest doskonałą kontynuacją delikatnej kuchni.

Z kuchni przenosimy się do sypialni. Równie subtelnej i eleganckiej. Tutaj delikatna szarość i naturalne drewno są w przewadze, jednak szałwia także znalazła dla siebie miejsce. Wykorzystana na ścianie wprowadza do sypialni odrobinę koloru. To dobry zabieg, ponieważ jasna zabudowa i fototapeta w odcieniach szarości mogłyby sprawić, że wnętrze byłoby zbyt pochmurne. Zieleń zdecydowanie równoważy tę przestrzeń i nadaje jej ciekawej głębi.

Nie możemy przejść obojętnie obok oświetlenia w tym wnętrzu. Oprócz spotów sufitowych i tradycyjnej, stojącej lampki nocnej warto zwrócić uwagę na drewniane lampy led zamontowane po jednej stronie łóżka. Stanowią one nie tylko dobre oświetlenie podczas wieczornej lektury, ale też doświetlają lustro zamontowane obok. Jest to bardzo dyskretnie zaaranżowana toaletka, która nas niezwykle zauroczyła.

Na koniec łazienka. Zapewne nikogo nie zdziwi fakt, że także w szałwiowym klimacie. Łazinka z drewnianą zabudową i płytkami z efektem marmuru nabrała zupełnie innego, bardziej nowoczesnego charakteru dzięki heksagonalnym płytkom z ciekawym, geometrycznym motywem w odcieniu szałwii.

Pomimo jasnej kolorystyki, wzór jest dosyć wyrazisty. Zamontowanie na tej ścianie dużego lustra w czarnej oprawie to doskonały zabieg, który nieco łagodzi ten efekt, a przy okazji powiększa optycznie pomieszczenie.

Wnętrze od Żurawska Interior Design jest już ostatnią propozycją na dziś. Mamy nadzieję, że wszystkie przedstawione przez nas wnętrza były dla Was inspirujące.

Jesteśmy ciekawi, które z nich najmocniej przypadło Wam do gustu. Co Wy myślicie o szałwii we wnętrzach? Czy ten trend Was przekonuje? My jesteśmy nim mocno oczarowani. Szczególnie dlatego, że pięknie prezentuje się w wielu stylistykach, od naturalnych wnętrz boho, po wyraziste, loftowe przestrzenie.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze Artykuły
Popularne Artykuły